Miło nam poinformować, że współpracujący z Fahrenheitem Dom Wydawniczy REBIS został uznany przez Bibliotekę Analiz za najlepszego wydawcę roku 2009!
To pierwsze wydawnictwo spośród powstałych po 1989 roku, które otrzymało to prestiżowe wyróżnienie. Wśród dotychczasowych laureatów znaleźli się: Wydawnictwo Literackie (2008), Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne (2007), Wydawnictwo Naukowe PWN i Grupa Wydawnicza PWN (2006) oraz Społeczny Instytut Wydawniczy Znak (2005).
REBIS jest jednym z najstarszych prywatnych wydawnictw powstałych wkrótce po zniesieniu cenzury. W tym roku obchodzić będzie 20 rocznicę powstania.
Gratulujemy.
Jan
30
Miło nam poinformować, że współpracujący z Fahrenheitem Dom Wydawniczy REBIS został uznany przez Bibliotekę Analiz za najlepszego wydawcę roku 2009!
To pierwsze wydawnictwo spośród powstałych po 1989 roku, które otrzymało to prestiżowe wyróżnienie. Wśród dotychczasowych laureatów znaleźli się: Wydawnictwo Literackie (2008), Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne (2007), Wydawnictwo Naukowe PWN i Grupa Wydawnicza PWN (2006) oraz Społeczny Instytut Wydawniczy Znak (2005).
REBIS jest jednym z najstarszych prywatnych wydawnictw powstałych wkrótce po zniesieniu cenzury. W tym roku obchodzić będzie 20 rocznicę powstania.
Gratulujemy.
Jan
30
W dniach 13-14 lutego w budynku XXI LO im. Hugona Kołłątaja przy ul. Grójeckiej 93 w Warszawie odbędzie się zjAva – zjazd fanów rozmaitych gier. Będzie można rozegrać sesję RPG, wziąć udział w LARPie, pograć w planszówki i karcianki, planowany jest także kącik komputerowo-konsolowy, a także szczypta prelekcji, warsztatów i konkursów dla dodania smaczku.
ZjAva powstaje z inicjatywy Stowarzyszenia Miłośników Fantastyki Avangarda, działąjącego we współpracy z Domem Kultury Rakowiec – filią Ośrodka Kultury Ochoty oraz XXI LO im. Hugona Kołłątaja.
Mini konwent jest wydarzeniem składkowym, uczestnictwo wymaga uiszczenia składki akredytacyjnej w wysokości 15 zł. Więcej informacji można znaleźć po kliknięciu na logo.
Jan
30
Centrum Kultury Zamek zaprasza na weekend w Odległej Galaktyce! W dniach 16-17 stycznia, w ramach konwentu Tatooine postaci z Gwiezdnych Wojen opanują Zamek w Leśnicy! W programie zabawy dla najmłodszych, prelekcje, pokazy i konkursy! Zostań Rycerzem Jedi, poćwicz na strzelnicy i ocal galaktykę! Przybądź na słoneczną planetę Tatooine w samym środku zimy i przeżyj weekend, jakiego nie zapomnisz!
Szczegółowy program.
Ważne informacje:
Miejsce: Centrum Kultury ZAMEK, pl. Świętojański 1. Dojazd z centrum: tramwaj 10,22, autobus: 403, 409, samochodem - kierunek Zielona Góra
Termin: 16 stycznia (sobota) 10:00 – 22:00, 17 stycznia (niedziela) 10:00 – 15:00
Wstęp: 10zł – bilet dwudniowy, 5zł – niedziela. Dzieci do lat 12, które przyjdą z opiekunem opłacającym wstęp, wchodzą za darmo (maksymalnie 2 dzieci na 1 opiekuna). Opiekun rozumiany jest tutaj jako osoba będąca członkiem rodziny korzystającego z ulgi, która ma ukończone 16 lat.
Jan
30
LEPSZEGO ROKU, bez fajerwerków, cudów na kiju, szóstek w
lotto, zwyczajnie lepszego. Milaśnego, przytulnego z odrobiną adrenalinki (ale tak ciut, ciut) i bez przerw w dostawach energii elektrycznej, dostępie do netu, bez śliskich chodników i skretyniałych kierowców. :)))
życzy RedAkcja
Jan
30
Centrum Fantastyki i Gier ENKLAWA WROCŁAWSKA oraz czasopismo LŚNIENIE - kultura grozy zapraszają w poniedziałek 21 grudnia na
DOBRE OPOWIADANIE GROZY - warsztat literacki z zakresu creative writing.
Dowiedz się w jaki sposób tworzyć fabułę opowiadań i powieści grozy.
Jan
30
W Requiem Joyce mierzy się z egzotyką współczesnej Jerozolimy, posługując się bogatym zapleczem kulturowym tego miasta jako tłem dla porywającej historii o religii, spisku i miłości przekraczającej granice śmierci.
Tom Webster, dręczony poczuciem winy po bezsensownej, przypadkowej śmierci swojej żony, rzuca pracę w angielskiej szkole i jedzie do Jerozolimy, do swojej wieloletniej przyjaciółki i byłej kochanki, Sharon, obecnie wykonującej zawód psychoterapeutki. Wkrótce zaczyna mieć halucynacje. Jednak może to wcale nie omamy, może z otchłani czasu i przestrzeni sięgają po niego dżiny?
Tom wchodzi w posiadanie pewnego, nieznanego dotąd, Zwoju znad Morza Martwego. Czy jego autorem jest sam Jezus? A może ktoś, czyją rolę u jego boku chrześcijaństwo od wieków stara się zdyskredytować? Treść tego starożytnego manuskryptu może zburzyć podst[...](Solaris)
Jan
30
Angel Robinson dostaje wymarzoną pracę w słynnej agencji literackiej. Szybko staje się ekspertem w swojej pracy, świetnie radzi sobie z autorami, a nawet z ekscentryczną szefową z piekła rodem. Sprawy się komplikują, gdy anonimowy autor zaczyna przysyłać do agencji fragmenty powieści, której bohaterką jest najwyraźniej sama Angel i jej życie, łącznie z intymnymi szczegółami... Przestraszona dziewczyna usiłuje odgadnąć tożsamość tajemniczego autora, który snuje coraz bardziej przerażające wizje.
Błyskotliwie napisana, zabawna historia, która trzyma w napięciu do ostatniej strony. Ślepe posłuszeństwo Debry Ginsberg to powieść w stylu Diabeł ubiera się u Prady, tyle, że jej akcja dzieje się w świecie wydawniczym!
[...](Rebis)
Jan
30
Nie chodzi tu o jakieś romantyczne wąchanie kwiatków… Annie Dillard podchodzi czytelnika tak zręcznie, jak drapieżnik ofiarę… Wkraczamy w tej książce nie tylko w świat bestialstwa i «marnostrawstwa bólu», lecz również w okrutny i wspaniały świat Starego Testamentu, w którym króluje porywczy Jahwe i w którym nie widać Mesjasza… Pielgrzym nad Tinker Creek to niezwykły psalm przerażenia i chwały.
– MELVIN MADDOCKS, Time
[...](Wydawnictwo Literackie)
Jan
30
Droga to czarna jak węgiel elegia o tym kolorowym raju, w którym żyjemy, nie zdając sobie sprawy z naszego szczęścia. Niewiele znam książek tak silnie grających na emocjach.
JACEK DUKAJ
Ta książka każe nam iść tam, dokąd iść nie chcemy, i zmusza do zadawania pytań, od których wolelibyśmy uciec. RON CHARLES, Washington Post
[...](Wydawnictwo Literackie)
Jan
30
Co się dzieje po zwycięstwie dobra?
Dokonali niemożliwego, obalając niemal boską istotę, której brutalne rządy trwały tysiąc lat. Teraz Vin, wychowanka ulicy, która wyrosła na najpotężniejszą Zrodzoną z Mgły w krainie, i Elend Venture, zakochany w niej szlachetnie urodzony idealista, muszą zbudować nowe społeczeństwo na gruzach imperium. I wtedy atakują ich trzy oddzielne armie. Jedynie starożytna legenda daje cień nadziei. Ale nawet jeśli Studnia Wstąpienia istnieje, nikt nie wie, gdzie jej szukać i jakimi mocami obdarza. Być może zabicie Ostatniego Imperatora nie było wcale najtrudniejsze i prawdziwym wyzwaniem okaże się przetrwanie po jego upadku. Wspaniała epicka fantasy... Wielbicielom Terry’ego Goodkinda i Terry’ego Brooksa Studnia Wstąpienia przyniesie prawdziwą satysfakcję i ekscytującą rozrywkę.[...](Mag)
Jan
30
Jest 15. sierpnia 2047 r. W połowie XIX w. Matka Indie jest wszystkim czym była zawsze – starożytna lecz żywa, biedna lecz jednocześnie szokująco bogata. Rozdwojona, groźna, piękna i okropna, przerażająca i dzika. Naród rozdarty kulturowo i narodowościowo, podzielony kontrastami i sprzecznościami. Prawie dwa miliardy ludzi zaludnia subkontynent i jego miasta – cyberabady – gdzie spotykają się ponadczasowa kultura i najwyżej rozwinięta technologia tworząc nowe społeczeństwa i – prawdopodobnie też nowe gatunki. RZEKA BOGÓW to wielka i pełna sprzeczności powieść, tak jak i Indie, w których się rozgrywa. RZEKA BOGÓW to ambitny thriller, którego akcja toczy się w futurystycznych Indiach. [...](Mag)
Jan
30
Jest rok 225. Cesarstwo rzymskie przeżywa kryzys. Najpotężniejsze niebezpieczeństwo nadciąga ze strony Persji, zagrażając odciętemu od świata przyczółkowi cesarstwa, cytadeli Arete. Obronę dzielnego miasta ma zorganizować wódz o znaczącym imieniu Balista. Barbarzyńca w służbie Rzymu, traktowany z pogardą przez podległych mu patrycjuszowskich dowódców, musi stawić czoło nie tylko armii perskiej, ale też zdrajcom w obrębie murów. W przedstawiony z ogromnym znawstwem opis wielomiesięcznego oblężenia miasta wplata się dramat człowieka do końca wypełniającego samobójczą misję, opowieść o straceńczej odwadze, zdradzie, przede wszystkim jednak – bezpardonowej walce.
Harry Sidebottom wykłada historię starożytną na Uniwersytecie Oksfordzkim. Publikacjami na temat antycznego rzemiosła wojennego, sztuki klasycznej i historii kultury Imperium [...](Rebis)
Jan
30
Tymczasem do oddziałów polskich oraz do punktu zbiorczego w „Łozińcu” zaczęli ściągać tłumnie ochotnicy, najczęściej młodzi chłopcy, którzy wymykali się z domu rodzicom. Byli wśród nich uczniowie, studenci oraz słynni lwowscy batiarzy – łobuziacy. Przynosili z sobą strzelby myśliwskie, archaiczne stare karabiny, pamiętające czasy powstania styczniowego, pistolety, które zdobiły gabinety ojców, nadające się raczej do pojedynków niż do walki frontowej. Ale najczęściej szli z gołymi rękami. To właśnie spośród nich śmierć zbierze najobfitsze żniwo. Mieli w sobie płomienny patriotyzm, dziecięcą pewność siebie i bezbronność. To o nich Kornel Makuszyński napisze później:
„Bo w tym przeklętym Lwowie nigdy nie znają miary. Do diabła wreszcie z tym miastem, które wszystkim jak sę[...]
Jan
30
Pierwsze zderzenie z rosyjską rzeczywistością nastąpiło w chwili, kiedy tuż po przylocie filmowaliśmy Dworzec Leningradzki, na który niegdyś przyjechał Jasieński. Podszedł do nas wówczas uzbrojony patrol wojskowy i stanowczo zabronił wykonywania jakichkolwiek zdjęć oraz w ogóle przebywania na terenie dworca, grożąc utratą sprzętu i zatrzymaniem. Jakim zatrzymaniem? – uśmiechnęliśmy się szeroko: „My druzja, iz Polszy”. „Kakije wy druzja?” – spojrzał na nas pogardliwie patrol: „Wy szpiony iz NATO”. W ten oto sposób zostaliśmy oskarżeni o szpiegostwo szybciej niż Jasieński, on czekał na to osiem lat, my – zaledwie parę godzin...
Niemniej jednak z mniejszym lub większym szczęściem kontynuowaliśmy pracę nad filmem i wędrówkę śladami nasz[...]
Jan
30
Dlaczego wizerunki na monetach przedstawiane są z profilu, zaś portrety na banknotach przedstawia się en face?
(ANDREW LACK)
Gdy będziecie w Wielkiej Brytanii, przyjrzyjcie się drobnym, które macie w kieszeni, a zauważycie, że twarz królowej, która widnieje na wszystkich monetach, od pensów po funty, wszędzie ukazana jest z profilu. Gdy jednak przejrzycie banknoty w portfelu, nie zobaczycie tam ani jednego profilu. Na banknotach umieszcza się wyłącznie portrety królowej, które artyści sporządzili en face. Z niewielkimi wyjątkami prawidłowość ta występuje również w innych krajach: profil na monetach i portret en face na banknotach. Skąd ta różnica? Mówiąc pokrótce, choć artyści na ogół wolą portrety en face, trudności techniczne rzeźbienia w metalu sprawiają, że sporządzenie rozpoznawalnego wizerunku en face na monecie jest bardzo trudne[...]